|
645 lat Barczewa
Na przełomie lat 1819-1920
postanowiono rozwiązać klasztor, który był twierdzą
polskości. W 1821 r., dokonano sekularyzacji, zmuszając
zakonników do opuszczenia klasztoru. Wraz ze śmiercią
ostatniego gwardiana, o. Tyburcjusza Bojarzynowskiego
(1830), ostatni zakonnicy opuścili klasztor, który tego
samego roku całkowicie opustoszał.
W 1831 roku, rząd pruski przystąpił
do przystosowywania budynków klasztornych na potrzeby
więzienia. Pomimo wielkiej dezaprobaty mieszkańców, w
1832 roku, władze pruskie oficjalnie otwarły w
Wartemborku, przy dzisiejszej ul. Klasztornej, Królewski
Zakład Karny. Mieścił on już około 800 więźniów i
zatrudniał blisko 100 miejscowych strażników.
Przełom XIX i XX w., w dziejach
miasta to ogrom przeobrażeń. Z tego okresu pochodzi
kościół więzienny, budynki klasztorne, synagoga, szpital
miejski, kościół ewangelicki i nieistniejące już domy
dziecka. W mieście utwardzono wszystkie ulice i place.
Wybudowano wiele nowych domów mieszkalnych i
użyteczności publicznej. Rozwinęło się rzemiosło,
powstała wodna elektrownia, tartak i młyn. Miasto mogło
poszczycić się fabryką cygar, czynne były dwa browary,
wytwórnia octu, zakłady stolarskie i meblowe. 1 grudnia
1872 r., miasto otrzymało połączenie kolejowe. Dworzec
kolejowy znajdował się na terenie należącym do gminnej
wsi Ruszajny. Początkowo linia kolejowa miała przebiegać
przez miejski teren Barczewa. Niestety, na takie
rozwiązanie nie zgodzili się ojcowie miasta, wysocy
urzędnicy i przedsiębiorcy. Decyzję tłumaczono hałasem,
brudem i zagrożeniem dla miejskich furmanów. Nazwę
stacji na Wartenburg zmieniono dopiero w roku 1932,
kiedy część gminy Ruszajny, w tym dworzec, została
włączona do miasta. Stacja od początku istnienia
podlegała pod Główną Dyrekcję, mieszczącą się w
Königsbergu (Królewiec).
W budynku dworca znajdowały się
pomieszczenia dyżurnego ruchu, obsługi kolei, przewozu
towarowego, pocztowe i kasa biletowa. Urządzono
przestronną poczekalnię z bufetem. Na piętrze
umieszczono biuro i mieszkanie zawiadowcy stacji. Przy
dworcu powstał mały park z ławkami i studnią pośrodku.
Całość ogrodzono. W roku 1877 utwardzono nawierzchnię
peronów, przy przejeździe kolejowym postawiono budynek
dla dróżnika, a za drugim peronem – bocznicę, z której
korzystał miejski przemysł. Po roku 1933 Wartenburg
leżał już na głównej linii kolejowej Kętrzyn – Berlin.
Do stacji kolejowej, oddalonej od miasta o 2 km,
kursowały omnibusy.
Od roku 1941 dochodziło do częstych
ograniczeń w ruchu pociągów, z uwagi na przejeżdżające
transporty wojskowe. Przez dworzec, nie zatrzymując się,
przejeżdżały składy specjalne wyładowane sprzętem
wojskowym. Niektórzy widzieli w oknie salonki samego
Adolfa Hitlera. 21 stycznia 1945 roku na bocznicy
zatrzymał się eszelon wyładowany czołgami z Korpusu
Pancernego „Grossdeutschland”, dla wzmocnienia obrony.
22 stycznia o godz. 1000, z dworca, w kierunku
Czerwonki, odjechał ostatni pociąg z uciekinierami. W
mieście zadomowiła się radziecka komendantura wojenna. Z
dworca, w głąb Związku Radzieckiego, odprawiano składy
pociągów ze zdobycznym majątkiem.
|